Spuścizna
Niedoceniany i zwalczany przez Adama Mickiewicza, doczekał się uznania dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Do tej pory znakomita większość jego twórczości pozostawała w rękopisach. Twórczość Słowackiego prawdziwy renesans przeżyła bowiem w okresie Młodej Polski. Nawiązywał do niej min. Antoni Lange (powieść "Miranda", "Rzuty"), który w oparciu o wiedzę z dziedzin okultyzmu, spirytyzmu i buddyzmu poddał krytyce i rozwinięciu filozofię genezyjską. Lange twierdził wręcz, że wyzwolenie narodu polskiego zapewnia nie twórczość Mickiewicza, ale wnikliwa lektura "Króla Ducha". Podobny pogląd na tę sprawę mieli również inni poeci tego okresu, np. Wacław Rolicz-Lieder czy Bogusław Adamowicz. Tadeusz Boy-Żeleński w zbiorze felietonów Znasz li ten kraj? ubolewał nad zaniedbaniem Słowackiego w polskim szkolnictwie, ówczesnej kulturze i świadomości czytelniczej względem wciąż wysokiem pozycji Adama Mickiewicza. Niezwykle ciekawą biografię Słowackiego napisał Jan Zieliński. Jego książka pod tytułem "Szatanioł" (2000) przedstawia rzeczywiście powikłane życie poety.